The Blog

Kto lubi pomarańczowy?
Czerwiec 3rd, 2016Blog, WiolaNiemazaco 16 Comments

Kolor pomarańczowy to połączenie czerwieni i żółci. Wiele osób nie lubi tego koloru, uważając go za jaskrawy i kojarzący się raczej z odblaskowymi kamizelkami przy robotach drogowych niż z czymś ładnym czy eleganckim.

A ja lubię ten kolor, kolor ciepły, radosny i energetyczny. Wprawdzie nie mam pomarańczowych ubrań, ale w domu mam pomarańczowe dodatki. W moich uszytkach również pojawia się ta barwa (tu i tu). Dzisiaj nowa poducha oczywiście w pomarańczowych kolorach. Ale aby nie było tak pomarańczowo poduszka dostała zieloną lamówkę.

 

Z efektu jestem zadowolona.
A Wy moi mili, czy lubicie kolor pomarańczowy?

Pozdrawiam serdecznie Wszystkich zaglądających do mnie)

'16 Responses to “Kto lubi pomarańczowy?”'
  1. Marta pisze:

    Oj pomarańczowy to zdecydowanie nie mój kolor…

  2. Małgorzata pisze:

    Śliczna!
    Kiedyś nie lubiłam!
    Teraz kocham :)
    Wszystko w życiu się zmienia :)

  3. Basia pisze:

    Ja w pomarańczu nie wyglądam (jestem „latem”), ale za to uwielbiam na niego patrzeć :-) To jest faktycznie chyba najbardziej energetyczny kolor . Fajna poducha :-)
    A pomysł z zieloną lamówką świetny :-)

    • Wiola pisze:

      Wiele osób lubi patrzeć na pomarańczowy kolor i nawet może nie zdają sobie z tego sprawy. Zachody słońca nad morzem podziwiają chyba wszyscy, a tam tyle pomarańczowego.

  4. Monika pisze:

    Widać, ze lubisz kolor i umiesz wykorzystywać jego walory. Kolorem mozna popsuć lub poprawic, u Ciebie zdecydowanie to drugie. Pomysł z lamówką w ciepłej zieleni doskonały, masz ogromne wyczucie barw. Poducha śliczna. Ja jestem pani zima, więc ten kolor rzadko pojawia sie w mojej szafie, ale to nie znaczy, że go nie lubię, wręcz przeciwnie. Pozdrawiam serdecznie.

  5. Anita M pisze:

    Nie przepadam za kolorem pomarańczowym ale to raczej doryczy ubrań. Natomiast dekoracje w tym kolorze jak najbardziej. Twoja poducha jest tak ślicznie uszyta i skomponowana, że nie mogłaby się nie podobać.

  6. mika pisze:

    Uwielbiam pomarańczowy, pod warunkiem, że jest taki cieplutki, słoneczny :) Wtedy faktycznie jest wg mnie bardzo energetyczny. Podusia pierwsza klasa :)

  7. Poduszki urocze i takie do przytulania : ) Świetnie zestawiłaś kolory i wzory, całość przyciąga uwagę. U siebie nie mam pomarańczowego, chyba nawet nie brałam tego koloru pod uwagę podczas urządzania wnętrz. Z energetycznych barw mam dodatki w odcieniach czerwieni i żółci, ściany są zdecydowanie stonowane. Ale fakt faktem, delikatny odcień pomarańczowego jest przyjemny dla oka i lubię na niego patrzeć, pozdrawiam!

  8. Ja lubię ten kolor, nie ostry ale taki przydymiony, delikatny. Nawet mam w tym kolorze pomalowane ściany w pokoju stołowym. Poduszka świetna, taka cieplutka.

Dodaj komentarz

Archiwum